Substancje obecne w plastiku i kosmetykach są odpowiedzialne za wcześniejsze dojrzewanie dziewcząt?
Autor: Adrian Goss
Pierwsze objawy dojrzewania płciowego u kilkuletniej dziewczynki zawsze wymagają uważnej oceny. W diagnostyce bierze się pod uwagę wiek dziecka, tempo wzrastania, masę ciała oraz możliwe przyczyny organiczne. Coraz częściej pojawia się również pytanie o znaczenie środowiska. Nowe badanie przeprowadzone w Hiszpanii wskazuje, że ekspozycja na niektóre związki obecne w produktach codziennego użytku może się wiązać z wcześniejszym rozwojem cech płciowych.
Analizą objęto 310 dziewcząt w wieku od 4 do 8 lat, rekrutowanych w 6 szpitalach. U 101 pacjentek rozpoznano przedwczesne dojrzewanie płciowe, a u 74 – izolowane przedwczesne powiększenie gruczołów piersiowych. Pozostałe przypadki obejmowały inne wczesne objawy dojrzewania. Grupę kontrolną tworzyło 128 dziewcząt bez podobnych nieprawidłowości. W pojedynczych próbkach porannego moczu oznaczono stężenia bisfenoli, parabenów, benzofenonów oraz wybranych pierwiastków.
Najbardziej konsekwentny związek zaobserwowano w przypadku bisfenolu A (BPA). Każde dwukrotne zwiększenie jego stężenia w moczu wiązało się z wyższym o 44% ryzykiem występowania dowolnego wczesnego objawu dojrzewania. Dla przedwczesnego dojrzewania płciowego wzrost ten wynosił 69%, natomiast dla izolowanego rozwoju piersi – 29%. Zależność utrzymywała się po uwzględnieniu wieku, ośrodka prowadzącego badanie oraz wykształcenia matki. Podobne wyniki uzyskano także w analizie uwzględniającej wskaźnik masy ciała (ang. body mass index, BMI) dziecka.
Uwagę zwracają również benzofenony, stosowane m.in. jako filtry promieniowania ultrafioletowego. U dziewcząt należących do grupy o najwyższych stężeniach tych substancji występowało około trzykrotnie większe ryzyko wczesnego dojrzewania niż u uczestniczek z najniższą ekspozycją. Gdy naukowcy ocenili wspólne oddziaływanie mieszaniny badanych związków, zależność nadal była widoczna, a największy udział w obserwowanym efekcie miał BPA.
Wyniki są biologicznie prawdopodobne. BPA i część benzofenonów mogą oddziaływać z receptorami estrogenowymi, a tym samym wpływać na procesy regulujące rozwój gruczołów piersiowych i aktywację osi podwzgórze-przysadka-gonady. Nie oznacza to jednak, że wykrycie tych związków w moczu pozwala rozpoznać przyczynę przedwczesnego dojrzewania u konkretnej pacjentki.
Badanie miało charakter kliniczno-kontrolny, dlatego pokazuje związek statystyczny, ale nie potwierdza zależności przyczynowo-skutkowej. Dodatkowym ograniczeniem jest wykonanie oznaczeń tylko w jednej próbce moczu. Fenole są stosunkowo szybko metabolizowane, a ich stężenie może się zmieniać zależnie od niedawnego kontaktu z żywnością, opakowaniami lub kosmetykami. Nie można zatem z pewnością stwierdzić, czy zmierzone stężenie odzwierciedlało ekspozycję poprzedzającą pojawienie się objawów.
Nowe dane wzmacniają podejrzenie, że związki zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego mogą być jednym z elementów wpływających na coraz wcześniejsze pojawianie się u dziewcząt cech dojrzewania. Nie zmieniają jednak zasad diagnostyki. Każda pacjentka z przedwczesnym rozwojem piersi, przyspieszeniem wzrastania lub innymi cechami dojrzewania nadal wymaga standardowej oceny klinicznej i endokrynologicznej.
Na podstawie:
Olivas-Martinez A, Escribano A, Riaño-Galán I i wsp. Association of exposure to synthetic phenols and metal(loid)s with early puberty in Spanish girls: a multicentric case-control study. European Journal of Pediatrics 2026;185:295; DOI:10.1007/s00431-026-06919-1.